Wakacje dla niepełnosprawnych: Teneryfa vs Sycylia

3
434

Podróże osób niepełnosprawnych nie są tak proste, jak zwyczajnych ludzi. Jednak nie są niemożliwe. Trzeba po prostu włożyć nieco więcej wysiłku w przygotowania poprzedzające wyjazd. Trochę poczytać, posprawdzać i zdobyć informacje o dostosowaniu danego miejsca, dla turystów z ograniczoną mobilnością ruchową. W polskiej części Internetu nie ma jeszcze tego zbyt wiele, ale powoli sytuacja się zmienia na lepsze.

Wczasy zagraniczne dla osób niepełnosprawnych

W tym artykule poruszymy temat wakacji osób niepełnosprawnych, poruszających się na wózkach inwalidzkich, wybierających się za granicę, na przykładzie dwóch wysp – Sycylii oraz Teneryfy i porównamy oba te miejsca, jako cel wakacyjnych wyjazdów, ich przystosowanie i dostępność.
Dwie wyspy, dwa kraje, dwie zupełnie inne destynacje. Jedna z nich – Teneryfa jest położona na Oceanie Atlantyckim, w bliskiej odległości od kontynentu afrykańskiego. Druga – Sycylia jest również położona stosunkowo blisko Afryki (Tunezja), jednak znajduje się na Morzu Śródziemnym i należy do terytorium państwa włoskiego.

Wakacje dla niepełnosprawych
Promenada tuż przy oceanie na Teneryfie

Klimat

Wakacje dla niepełnosprawych
Temperatura w lipcu pod Etną
Jeśli chodzi o osoby niepełnosprawne, w szczególności te poruszające się na wózkach inwalidzkich, to pogoda ma duże znaczenie, bowiem wpływa poniekąd na ich stan zdrowia oraz samopoczucie. Niemiłosierne upały lub rzęsiste deszcze, nie za bardzo nadają się do zwiedzania. Jednak omawiając obie wyspy pod kątem wczasów i wypoczynku, trochę lepiej wypada Teneryfa. Położona na otwartym oceanie, czyni ją nieco „chłodniejszą”. Zaznaczając przy tym, że letnie miesiące (lipiec, sierpień) w obu przypadkach mogą być upalne. Na Teneryfie może przyjść fala upałów, iście afrykańskich, tak samo jak ma to miejsce na Sycylii. Szczególnie sierpień jest miesiącem naprawdę wysokich temperatur. Najlepiej podróżować tuż przed sezonem maj – czerwiec, kiedy temperatury są jeszcze nie tak wysokie, lub we wrześniu – październiku, kiedy wciąż jest ciepło. Jeśli ktoś wyjątkowo źle znosi fale upałów, to lepiej wybrać się na Kanary, nawet latem, bo tam jednak rzadziej średnia temperatura w ciągu dnia przekracza 30 stopni w cieniu. Przy okazji Teneryfa nazywana krainą wiecznej wiosny, jest idealnym przykładem wyspy, na którą możemy podróżować przez cały rok, gdyż średnie temperatury zimą, oscylują wokół 24 stopni.
Parking pod Etną
Parking pod Etną

Baza noclegowa

Baza noclegowa zarówno na Teneryfie, jak i na Sycylii jest bardzo dobrze rozwinięta. W końcu to dwie potęgi turystyczne, czyli Hiszpania i Włochy. Bez problemu znajdziemy miejsce noclegowe. Jednak jeśli chodzi o osoby poruszające się na wózku inwalidzkim, to sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Zazwyczaj najlepiej dostosowane są hotele i to te od czterech gwiazdek w wzwyż. Studia czy mieszkania do wynajęcia, które spełniają oczekiwania niepełnosprawnych, trudniej spotkać. Wśród moteli, hosteli czy innych kwater prywatnych, równie ciężko znaleźć coś sensownego. W tym przypadku trochę lepiej wypada Hiszpania, gdyż czasem można trafić na hotele trzygwiazdkowe z pokojami dla niepełnosprawnych. Przy czym trzeba pamiętać, że ilość gwiazdek prawie zawsze idzie w parze z większą ceną za dobę. Więc im mniej gwiazdek, tym większa szansa na pobyt bardziej ekonomiczny. Jest jeszcze opcja noclegu na polu biwakowym, czy raczej kempingowym. To zależy od sprawności osoby podróżującej i tego czy da radę spać np. pod namiotem. Wówczas koszty noclegu również można znacznie zredukować. Jednak w opcji biwakowej, więcej pól kempingowych wraz z infrastrukturą dostosowaną do potrzeb osób niepełnosprawnych (WC, prysznice) znajdziemy na Sycylii, niż na Teneryfie.

Sycylia
Plaża hotelowa na Sycylii

Infrastruktura turystyczna i atrakcje

Jeśli chodzi o infrastrukturę turystyczną, pod kątem osób na wózkach, to Teneryfa jest nazywana mekką osób niepełnosprawnych. Praktycznie każdy lokal, restauracja, czy sklep ma podjazd, a markety nawet windę. Fakt, faktem że jest górzysta i to w niektórych miejscach dość mocno. Jednakże dla tych, którzy będą się trzymali kurortów, to deptak czy promenada, zupełnie płaskie, mogą ciągnąć się nawet i na 20 km (np. 3miasto – Costa Adeje – Playa de las Americas – Los Cristianos). Teneryfa wygrywa przede wszystkim pod względem chodników, takich do jazdy czy spacerowania. Na Sycylii bowiem, nie są one wbrew pozorom tak często spotykane. Przykładowo w północno- wschodniej części, w okolicach Katanii – w miejscowościach turystycznych, praktycznie ich brak. Nawet w centrum danej miejscowości, jeśli jest chodnik, to niezbyt szeroki i niezbyt długi. Zupełnie inaczej, niż u nas w Polsce, czy na takiej Teneryfie. Jeśli chodzi o samo zwiedzanie, czy inne atrakcje turystyczne, to na Teneryfie bez problemu wjedziemy do dwóch najbardziej znanych parków tematycznych – Siam Parku i Loro Parku. Poruszanie po nich jest bezproblemowe, są one również

Siam Park
Siam Park
zaopatrzone w toalety dla osób niepełnosprawnych. W Jungle Parku, nie jest idealnie i nie można wspiąć się na wyższe partie parku. Problemów nie powinno być natomiast w Monkey Parku oraz Aqualandzie. Również skorzystamy (do pewnego momentu) ze szlaku zmysłów w górach Anaga. Pierwsza, około 350 metrowa trasa jest przygotowana do jazdy wózkiem. Zarówno dla osób niepełnosprawnych, jak i rodzin z małymi dziećmi. Jeśli znajdziemy statek z wystarczająco szerokim wjazdem, to możemy się udać w rejs wzdłuż wyspy. Na Sycylii, problemem jest nie tylko pieszy transport, ale także zmotoryzowany. Dużo więc zależy czy ON jest w stanie zapakować się do wynajętego samochodu, czy taksówki. Wówczas dojedzie i do Palermo i do Syrakuz i do Mesyny i Noto. Wyspa jest górzysta, więc również z tym trzeba się liczyć. Niezbędna jest para w rękach albo dopychający chodziak. Jedną z większych atrakcji jest niewątpliwie nadal czynny wulkan – Etna. Transportem można dojechać na wysokość prawie 2000 m .n.p.m, skąd kolejką górska można dostać się 600 metrów dalej. Jednak na sam szczy jedzie się zazwyczaj jeepami, do których ciężko wsiąść osobie na wózku. Niestety Savoca, czy Forza d Agro, nie są miejscowościami szczególnie przyjaznymi dla wózkersów. Dlatego miłośnicy Ojca Chrzestnego, łatwo nie będą mieli. Obie miejscowości są stromo położone i poruszanie się po nich może przysporzyć kłopotów. Chyba, że dojadą samochodem do centrum wiosek i tam pobędą jedynie na głównym placu, czy w słynnym barze Vitelli. Natomiast najładniejsza miejscowość na Sycylii – Taormina, wraz ze swoją słynną ulicą Corso Umberto jest do zwiedzenia. Wszelkie boczne uliczki, raczej odpadają, ale na plac – Piazza IX Aprile dotrzemy. Teatr Grecki (Teatro Greco) ma podjazd, więc na poziom zero jest możliwość wjazdu. Do tego za osobę niepełnosprawną oraz jej opiekuna, nic się nie płaci! Dalej można zjechać do miejskiego parku – Villa Comunale, pamiętając o tym że raz: jest on darmowy i można tam znaleźć chwilę wytchnienia od upałów w cieniu, a dwa trzeba się mocno zastanowić, bo droga powrotna będzie prowadzona mocno pod górę. Jeśli chodzi o plażę i wyspę Isola Bella w Taorminie, to zjechać można miejską kolejką linową (do stacji winda dla ON) na dół do Mazzaro i tam dalej zjechać zejściem podziemnym (na schodach szyny) na plażę i zobaczyć Piękną Wyspę.
Plaża na Teneryfie
Plaża na Teneryfie

Plaże na Teneryfie są zazwyczaj dostępne i przygotowane dla osób niepełnosprawnych (przebieralnie, amfibie, ratownicy i ścieżka wyłożona np. deseczkami) np. w Los Cristianos oraz w Costa Adeje. Na Sycylii nie jest już tak różowo. Jednak w przyhotelowych plażach można czasem zauważyć amfibię, którą wjedziemy do morza. A plaże są zazwyczaj wyłożone deskami, po których się przejedzie.

Transport

Na Teneryfie nie ma problemu z transportem. Taksówki są dostosowane zarówno dla chodziaków, jak i osób poruszających się na wózkach. Komunikacja miejska to niskopodłogowe autobusy z wysuwanym przez kierowcę podjazdem. Nawet piętrowy, darmowy autokar wożący turystów do Siam Parku jest przystosowany. Wycieczki w dalsze rejony wyspy można odbyć autokarem turystycznym, który również ma windę! wciągającą na pokład! Niewyobrażalne w Polsce. Natomiast na Sycylii tego typu transportu całkiem brak. Raczej nie można liczyć na dostosowane taksówki, a autobusy miejskie to zwykłe autokary turystyczne ze stromymi schodami po środku. Nawet przystanki to czasem tylko słup, na którym przybity jest rozkład, z 20cm chodnikiem u dołu. We Włoszech, na Sycylii – najlepiej postawić na wynajem auta, do którego jest w stanie wsiąść wózkers. Trzeba tylko uważać na drogach, bo miejsc parkingowych dla ON nie ma zbyt wiele, a Włosi jeżdżą jak wariaci. Po Sycylii można także jeździć pociągiem.

Chodnik na Sycylii
Rzadki widok – chodnik w Giardini Naxos

Zdrowie, medycyna i inne

Zarówno Hiszpania i Włochy to nie kraje trzeciego świata, służba zdrowia jest na porządku dziennym. Szpitale są w większych miejscowościach, a w punktach medycznych można uzyskać doraźną pomoc. Apteki, i na Sycylii i na Teneryfie są co kawałek, więc o leki czy inne medyczne wyroby, nie trzeba aż tak się martwić. Na Teneryfie dodatkowo można spotkać wypożyczalnie sprzętu medycznego, wózków inwalidzkich, czy skuterów dla starszych osób, które mają problemy z poruszaniem się. I wcale nie jest to rzadki widok. W razie czego serwis w takich miejscach na pewno pomoże, czy wręcz naprawi jakąś usterkę. Natomiast na Sycylii nie ma tego typu udogodnień.

Inni znaleźli nas szukając:

  • wakacje dla niepełnosprawnych (1)

3 KOMENTARZE

  1. czyli to jednak prawda – jak na wakacje na czterech kołach to tylko Hiszpania! Całe słoneczne wybrzeże jest dostosowane, Madryt, Barca, Kanary no i wszystkie Majorki i Ibizy. Dla każdego coś miłego. Tylko trzeba mieć na to fundusze…

  2. Bardzo, bardzo, bardzo fajny wpis! Konkretny, szczegółowy, widać, że włożyłaś w niego sporo pracy. Dobrze jest wiedzieć, jak wygląda podróżowanie z perspektywy „wózkersa”. Jak widzę w tej kwestii Teneryfa wymiata.
    A gdybyś mogła zrobić małe porównanie z Polską? Jak jest tutaj? Jak osobie poruszającej się na wózku funkcjonuje i podróżuje się w naszym kraju?

    • A dziękuję bardzo! Teneryfa jest mega przystosowana. Szkoda tylko, że tak daleko, bo lot ponad 5h daje się we znaki. No dobry temat do kolejnego artykułu to porównanie z Polską. Napisze dyplomatycznie – byłam nad polskim morzem i się wyleczyłam. Na żadne kwatery prywatne nie ma co liczyć. Zostaje hotel albo ośrodki wczasowe z zamierzchłych czasów. Ale trzeba uważać, bo niektórym tylko się wydaje, że są dostosowani, a potem dwa schodki na jadalni wychodzą na miejscu. Niby nic, a dla wózkersa to Mont Blanc. O wyjeździe na plażę też nie ma co pisać. W mniejszej miejscowości, bez promenady czy molo, można morza nie ujrzeć w ogóle. Knajpy i restauracje – jedne w miarę dostępne, inne w ogóle. Transport to obecnie tylko własne auto, no i polski bus i tego typu inicjatywy. Pociągiem – ja nie jestem taka odważna 😉 Taksówki dla wózkersów tylko w dużych miastach i to na zamówienie, więc też mogą być cyrki. Atrakcje turystyczne, których nie ma zbyt wiele tak naprawdę na wybrzeżu to raczej ciężko dostępne. Chyba że mówimy o cymbergaju ;>

ZOSTAW ODPOWIEDŹ